Niemcy ratyfikowały traktat o handlu bronią
3 kwietnia 2014Wraz z 16 innymi państwami Unii Europejskiej Niemcy złożyły w siedzibie ONZ w Nowym Jorku, dokumenty ratyfikacji pierwszego globalnego traktatu w sprawie handlu bronią konwencjonalną. W tym samym czasie dokument ten ratyfikowała leżąca w Ameryce Środkowej Republika Salwadoru.
– Chcemy położyć kres niekontrolowanemu handlowi bronią na świecie – oświadczył w Berlinie minister spraw zagranicznych Niemiec Frank-Walter Steinmeier. – Niemcy od początku ponaglały do zawarcia tego traktatu – podkreślił polityk SPD. Dlatego zamierzają już teraz, przed ostatecznym wejściem w życie „Arms Trade Treaty”, stosować się do głównych postanowień tego dokumentu.
Jeszcze za mało ratyfikacji
Traktat „Arms Trade Treaty” (ATT) Zgromadzenie Ogólne ONZ uchwaliło w kwietniu 2013 roku przy poparciu 154 spośród 193 państw członkowskich. Według niemieckiego MSZ traktat podpisało dotąd 118 państw. Wejdzie on w życie dopiero wtedy, gdy ratyfikuje go przynajmniej 50 państw.
Apel Ban Ki-moona
Złożenie 18 dokumentów ratyfikacyjnych, zwiększyło ich liczbę do 31. Oprócz Niemiec, traktat zawarły również Francja, Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania. Sekretarz generalny ONZ Ban Ki-moon zaapelował do pozostałych krajów o podpisanie i ratyfikowanie tego dokumentu, „w przeciwnym razie będzie jeszcze więcej ofiar, które zginą od strzału z broni, zdobytej nielegalnie".
Traktat ma między innymi regulować transfer wszystkich rodzajów i komponentów broni konwencjonalnej, w tym broni palnej bojowej, policyjnej i sportowej. Nie przewiduje jednak nakładania sankcji.
Rokowania w tej sprawie toczyły się prawie siedem lat.
Niejasna sytuacja w USA
Jeśli chodzi o USA, największego na świecie handlarza bronią, administracja Baracka Obamy wprawdzie podpisała traktat, ale w żadnym wypadku nie jest pewne, czy zostanie ratyfikowany przez Kongres USA. Również inni wielcy eksporterzy uzbrojenia jak Rosja, nie dały wiążącej odpowiedzi w tej sprawie.
Tymczasem organizacja Amnesty International zażądała, by Niemcy, eksportując uzbrojenie, konsekwentnie stosowały się do klauzuli praw człowieka, zawartej w traktacie o handlu bronią.
DW / Iwona D. Metzner
red. odp.: Alexandra Jarecka